
Sceptycy i entuzjaści
Kiedy film Pattersona pokazano w telewizji, wybuchła sensacja. Chociaż miejscowi Indinie już od stuleci znali legendy o Wielkiej Stopie, a pierwsi biali osadnicy rzekomo spotkali go już 150 lat temu. to jednak aż do tego momentu nikomu nie udało się zdobyć dowodu jego istnienia. Film Pattersona nie przekonał jednak wszystkich. Doktor John Napier, kustosz kolekcji naczelnych w muzeum przyrodniczym Smithsonian Institution stwierdził: „Bez wątpienia, kiedy się weźmie pod uwagę wszystkie dowody naukowe, dochodzi się do wniosku, że mamy tu do czynienia ze swego rodzaju oszustwem." Wielka Stopa jest jednak tylko jedną z wielu tajemniczych człekokształtnych istot spotykanych w różnych zakątkach naszej planety. W 1920 roku przebywający w Wenezueli szwajcarski geolog, Francois de Loys sfotografował zwłoki wyjątkowo dużej małpy, która miała ponad l ,5 m wzrostu. Stworzenie to. należące do nieznanego zoologom gatunku, zaatakowało obóz i zostało zastrzelone przez członków wyprawy de Loysa.

