Kryptozoologia


Wielkie węże morskie, włochate bestie, człowiek śniegu to jak twierdzą ci nieliczni, którzy je widzieli, istoty z naszego świata. Dotychczas dysponujemy tylko poszlakami wskazującymi na ich istnienie.


Coraz większa liczba doniesień o spotkaniach z dziwnymi istotami, których nie udało się sklasyfikować, sprawiła, że powstała nowa dziedzina badań zwana kryptozoologia. Krypto­zoologia nie została oficjalnie uznana za naukę, jednak tzw. kryptozoolodzy często wywodzą się właśnie ze środowisk akademickich. Zwierzęta,

0 których mowa spotykane są zwykle w odległych, słabo zaludnionych regionach, dlatego ich odnale­zienie i dokładne opisanie jest takie trudne.

20 października 1967 roku. Roger Patterson

1 jego przyjaciel. Bob Gimlin odbywali przejażdż­kę konną po zalesionych zboczach gór w północ­nej Kalifornii. W pewnym momencie konie gwał­townie zatrzymały się. Zaskoczony Patterson spadł na ziemię, a Gimlin z najwyższym trudem opano­wał wierzgającego wierzchowca. Przed nimi, po drugiej stronie wąwozu przechodził dziwny stwór, wielka małpa pokryta rudym futrem. Paterson już od tygodnia szukał tego właśnie zwierza, w końcu mu się udało, wszystko wskazywało na to, że udało mu się zobaczyć słynną Wielkę Stopę (Bigfoot). przez miejscowych Indian nazywaną Sasquatch. Nie tracąc ani chwili, Patterson wyciągnął z sakwy kamerę filmową i zaczął kręcić. Na niespełna ośmiu metrach taśmy widać, jak włochata istota prze­chodzi po krawędzi skały, odwraca się na chwilę w kierunku badaczy, i rzuciwszy im długie ostatnie spojrzenie, znika wśród drzew. Patterson i Gimlin sporządzili odlewy odcisków stóp Bigfoota, były głębokie na 2 cm, miały 36 cm długości i 12 cm szerokości. Badacze zmierzyli też odległość od śladu do śladu - stworzenie stawiało ponad metro­we kroki.